Pięć osób zginęło w strzelaninie w Phoenix w amerykańskim stanie Arizona. Wśród ofiar jest 15-letni chłopiec. Do tragedii doszło w sobotę.
O strzałach powiadomił policję jeden z mieszkańców osiedla domków jednorodzinnych. Funkcjonariusze przeszukali dwa domy.
W pierwszym znaleźli ciała dwóch mężczyzn, kobiety i nastoletniego chłopca. W sąsiednim odnaleźli zwłoki 50-latka, najprawdopodobniej sprawcy zbrodni. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna popełnił samobójstwo.
Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragedii.
Materiał: CNN Newsource/x-news
W pierwszym znaleźli ciała dwóch mężczyzn, kobiety i nastoletniego chłopca. W sąsiednim odnaleźli zwłoki 50-latka, najprawdopodobniej sprawcy zbrodni. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna popełnił samobójstwo.
Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragedii.
Materiał: CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin