Napastnik, który nad ranem czasu polskiego otworzył ogień w centrum handlowym w New Jersey w USA, zastrzelił się - podaje ABC News.
Policja ewakuowała budynek. Nie ma informacji o ofiarach i rannych, którzy mieliby ucierpieć z rąk napastnika.
Mężczyzna oddał do pięciu strzałów przed sklepem. Jak relacjonują świadkowie, ubrany był na czarno i miał czarny kask na głowie. Miejscowa policja nie chciała wyjawić, czy napastnik strzelał wewnątrz handlowego kompleksu.
Jak donoszą amerykańskie media, szaleniec strzelał m.in. w stronę kamer bezpieczeństwa. Był najprawdopodobniej wyposażony w broń automatyczną.
Wszystko rozgrywało się wokół jednego z najpopularniejszych centrów handlowych stanu New Jersey. Łącznie znajduje się tam około 300 sklepów, położone jest ono około 20 kilometrów od Manhattanu. Na miejscu jest 20 policyjnych wozów. Wszystko rozegrało się tuż przed zamknięciem, kilka minut po godz. 21 czasu lokalnego.
CNN Newsource/x-news
Mężczyzna oddał do pięciu strzałów przed sklepem. Jak relacjonują świadkowie, ubrany był na czarno i miał czarny kask na głowie. Miejscowa policja nie chciała wyjawić, czy napastnik strzelał wewnątrz handlowego kompleksu.
Jak donoszą amerykańskie media, szaleniec strzelał m.in. w stronę kamer bezpieczeństwa. Był najprawdopodobniej wyposażony w broń automatyczną.
Wszystko rozgrywało się wokół jednego z najpopularniejszych centrów handlowych stanu New Jersey. Łącznie znajduje się tam około 300 sklepów, położone jest ono około 20 kilometrów od Manhattanu. Na miejscu jest 20 policyjnych wozów. Wszystko rozegrało się tuż przed zamknięciem, kilka minut po godz. 21 czasu lokalnego.
CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin