Już nie Chicago, a Nowy Jork będzie mieć najwyższy wieżowiec w Stanach Zjednoczonych.
W przyszłym roku w Nowym Jorku zostanie oddany do użytku One World Trade Center. Budynek powstaje w miejscu "bliźniaczych wież" zniszczonych w wyniku ataku terrorystycznego z 11 września 2001 roku.
Obecnie najwyższym drapaczem chmur w USA jest Willis Tower w Chicago. Tytułem tym mógł się szczycić dokładnie 40 lat. Mierzy on 442 metry, a ten nowojorski 541 metrów.
Wysokości dodała mu iglica, którą Council on Tall Buildings and Urban Habitat, czyli międzynarodowa organizacja przyznająca takie wyróżnienia, uznała za trwały element budynku. Komisja zwykle nie bierze pod uwagę masztów stawianych na dachach.
Obecnie najwyższym wieżowcem na świecie jest Burdż Chalifa z Dubaju. Jego całkowita wysokość to 829 m.
Obecnie najwyższym drapaczem chmur w USA jest Willis Tower w Chicago. Tytułem tym mógł się szczycić dokładnie 40 lat. Mierzy on 442 metry, a ten nowojorski 541 metrów.
Wysokości dodała mu iglica, którą Council on Tall Buildings and Urban Habitat, czyli międzynarodowa organizacja przyznająca takie wyróżnienia, uznała za trwały element budynku. Komisja zwykle nie bierze pod uwagę masztów stawianych na dachach.
Obecnie najwyższym wieżowcem na świecie jest Burdż Chalifa z Dubaju. Jego całkowita wysokość to 829 m.

Radio Szczecin