Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu nie zamierza w najbliższym czasie zająć się propozycją nowej ustawy imigracyjnej.
Jej najważniejszym punktem jest możliwość zalegalizowania pobytu 11 mln nielegalnych emigrantów. Jeden z zapisów nowej ustawy mówi, że Polska zostanie włączona do krajów, których obywatele mogą podróżować do USA bez wiz.
Przewodniczący - kontrolowanej przez Republikanów - Izby Reprezentantów, John Boehner poinformował, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się głosowań w tej sprawie.
Senat, w którym większość mają Demokraci, propozycje nowej ustawy pozytywnie przyjął już w czerwcu. Jest ona jednym z najważniejszych priorytetów prezydenta Baracka Obamy. Natomiast Republikanie projekt ten zamierzają rozłożyć na czynniki pierwsze i głosować nad poszczególnymi częściami, które dopiero stworzą całość.
Cały proces ma się rozpocząć w przyszłym roku. Decydujący może okazać się spór obu partii rządzących o to czy w przyszłości będzie można przyznać nielegalnym emigrantom obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.
Przewodniczący - kontrolowanej przez Republikanów - Izby Reprezentantów, John Boehner poinformował, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się głosowań w tej sprawie.
Senat, w którym większość mają Demokraci, propozycje nowej ustawy pozytywnie przyjął już w czerwcu. Jest ona jednym z najważniejszych priorytetów prezydenta Baracka Obamy. Natomiast Republikanie projekt ten zamierzają rozłożyć na czynniki pierwsze i głosować nad poszczególnymi częściami, które dopiero stworzą całość.
Cały proces ma się rozpocząć w przyszłym roku. Decydujący może okazać się spór obu partii rządzących o to czy w przyszłości będzie można przyznać nielegalnym emigrantom obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.

Radio Szczecin