W ciągu kilku dni wszyscy poszkodowani w wyniku eksplozji w Jankowie Przygodzkim w Wielkopolsce trafią do mieszkań zastępczych - zapewnił w piątek premier podczas specjalnej konferencji na miejscu wypadku.
Jak podała telewizja tvn24 za ministerstwem administracji i cyfryzacji, firma Gaz-System - właściciel rurociągu wypłaci poszkodowanym po 20 tysięcy złotych. W czwartkowym wybuchu gazu zginęły 2 osoby, 13 jest rannych, w tym troje dzieci.
Premier zapewnił, że wszyscy, którzy stracili domy w pożarze dostaną pieniądze na ich odbudowę. Rząd zastosuje w tym przypadku przepisy stosowane w czasie klęsk żywiołowych.
- Procedura, którą zastosowaliśmy przy trąbach powietrznych czy powodziach także w tej sytuacji może znaleźć zastosowanie. To w sumie 10 domów, w tym dwa w budowie. Tu być może będziemy szukali innego rozwiązania, bo dom w budowie to nie to samo, co dom zamieszkały, ale też nie zostawimy tych ludzi bez pomocy - zapewnił Donald Tusk.
Pogorzelcy dostaną także po kilka tysięcy złotych pomocy z budżetu państwa. - To są jednorazowe zasiłki do 6 tysięcy złotych na poratowanie w dramatycznej sytuacji. Rozmawiałem z wójtem, który odpowiada za dystrybucję tych środków i prawdopodobnie do rodzin dotrze cała suma - stwierdził Tusk.
- W czwartek po południu doszło do eksplozji. Na gazociągu nastąpiło rozszczelnienie z jednoczesnym wybuchem - mówi Wiesław Leśniakiewicz z komendy głównej straży pożarnej.
Ogień pochłonął 10 budynków mieszkalnych i dwa gospodarcze. Na miejscu eksplozji nie ma już bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców - teren jest izolowany, płomień udało się wygasić.
W szpitalu w Ostrowcu Wielkopolskim nadal przebywa 7 osób, dorośli pacjenci są w dobrym stanie, najpoważniejsze obrażenia ma 2-letnia dziewczynka, która ma poparzone 20 procent powierzchni ciała.
Gazociąg, który wybuchł, wybudowano prawie 40 lat temu.
Przyczyny wypadku bada prokuratura. TVN24/x-news
Premier zapewnił, że wszyscy, którzy stracili domy w pożarze dostaną pieniądze na ich odbudowę. Rząd zastosuje w tym przypadku przepisy stosowane w czasie klęsk żywiołowych.
- Procedura, którą zastosowaliśmy przy trąbach powietrznych czy powodziach także w tej sytuacji może znaleźć zastosowanie. To w sumie 10 domów, w tym dwa w budowie. Tu być może będziemy szukali innego rozwiązania, bo dom w budowie to nie to samo, co dom zamieszkały, ale też nie zostawimy tych ludzi bez pomocy - zapewnił Donald Tusk.
Pogorzelcy dostaną także po kilka tysięcy złotych pomocy z budżetu państwa. - To są jednorazowe zasiłki do 6 tysięcy złotych na poratowanie w dramatycznej sytuacji. Rozmawiałem z wójtem, który odpowiada za dystrybucję tych środków i prawdopodobnie do rodzin dotrze cała suma - stwierdził Tusk.
- W czwartek po południu doszło do eksplozji. Na gazociągu nastąpiło rozszczelnienie z jednoczesnym wybuchem - mówi Wiesław Leśniakiewicz z komendy głównej straży pożarnej.
Ogień pochłonął 10 budynków mieszkalnych i dwa gospodarcze. Na miejscu eksplozji nie ma już bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców - teren jest izolowany, płomień udało się wygasić.
W szpitalu w Ostrowcu Wielkopolskim nadal przebywa 7 osób, dorośli pacjenci są w dobrym stanie, najpoważniejsze obrażenia ma 2-letnia dziewczynka, która ma poparzone 20 procent powierzchni ciała.
Gazociąg, który wybuchł, wybudowano prawie 40 lat temu.
Przyczyny wypadku bada prokuratura. TVN24/x-news

Radio Szczecin