Sześć osób rannych, jedna nie żyje - to bilans pożaru, który w niedzielę nad ranem wybuchł na warszawskich Bielanach. Doszczętnie spłonęło mieszkanie na ulicy Doryckiej - informuje tvn24.pl.
Z budynku strażacy ewakuowali 30 osób. Pięć z nich pogotowie przewiozło do szpitala. Tam też z oparzeniami dłoni trafił strażak, który brał udział w akcji.
W mieszkaniu na dziewiątym piętrze strażacy znaleźli ciało jednej osoby.
Akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 6.
W mieszkaniu na dziewiątym piętrze strażacy znaleźli ciało jednej osoby.
Akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 6.

Radio Szczecin