Mieszkańcy Dolnego Śląska protestują przeciwko wstrzymaniu budowy drogi S3. W poniedziałek zablokowali przejazd przez centrum Jawora. Domagają się ponownego wpisania "ekspresówki" do harmonogramu budowy dróg na przyszły rok.
Jak powiedział reporterowi TVN24 jeden z uczestników manifestacji, S3 to szansa na gospodarczy impuls dla tego regionu.
W ubiegłym tygodniu rząd zdecydował o wykreśleniu budowy ostatniego odcinka "ekspresówki" między Legnicą a Lubawką z harmonogramu prac na przyszły rok. Pieniądze z budżetu przeznaczonego na S3, czyli 4 mld zł, mają trafić na potrzeby ukończenia kolejnej części obwodnicy Warszawy.
Sprzeciwiają się temu m.in. członkowie Parlamentarnego Zespołu Polski Zachodniej, w skład którego wchodzą posłowie z Zachodniopomorskiego, a także Wielkopolski czy Dolnego Śląska.
W ubiegłym tygodniu rząd zdecydował o wykreśleniu budowy ostatniego odcinka "ekspresówki" między Legnicą a Lubawką z harmonogramu prac na przyszły rok. Pieniądze z budżetu przeznaczonego na S3, czyli 4 mld zł, mają trafić na potrzeby ukończenia kolejnej części obwodnicy Warszawy.
Sprzeciwiają się temu m.in. członkowie Parlamentarnego Zespołu Polski Zachodniej, w skład którego wchodzą posłowie z Zachodniopomorskiego, a także Wielkopolski czy Dolnego Śląska.

Radio Szczecin