Minister zdrowia złożył wniosek o odwołanie szefowej Narodowego Funduszu Zdrowia. Trafił on na biurko premiera Donalda Tuska.
Nie wiadomo, jak Bartosz Arłukowicz uzasadnia wniosek o dymisję Agnieszki Pachciarz. Po południu odbędzie się jego konferencja prasowa w tej sprawie.
Wicepremier Janusz Piechociński mówił w środę w tvn 24, że sympatie się zmieniają, kiedy trzeba dzielić pieniądze.
- Jesteśmy w lepszej sytuacji niż w poprzednich latach, kiedy w grudniu zawsze były potężne napięcia w służbie zdrowia. Często dochodziło do protestów i strajków, ale przy tegorocznym spowolnieniu gospodarczym dochody NFZ są zdecydowanie zbyt małe w stosunku do potrzeb i wyzwań - uważa Piechociński.
Piechociński zaznaczył, że Arłukowicz jako minister zdrowia ma możliwości i uprawnienia, by wnioskować o odwołanie szefowej NFZ, choć ostateczną decyzję i tak podejmie premier Donald Tusk.
Pachciarz funkcję prezesa NFZ pełni od czerwca 2012 roku. Została prezesem z polecenia ministra zdrowia. Wcześniej była wiceministrem w jego resorcie.
Wicepremier Janusz Piechociński mówił w środę w tvn 24, że sympatie się zmieniają, kiedy trzeba dzielić pieniądze.
- Jesteśmy w lepszej sytuacji niż w poprzednich latach, kiedy w grudniu zawsze były potężne napięcia w służbie zdrowia. Często dochodziło do protestów i strajków, ale przy tegorocznym spowolnieniu gospodarczym dochody NFZ są zdecydowanie zbyt małe w stosunku do potrzeb i wyzwań - uważa Piechociński.
Piechociński zaznaczył, że Arłukowicz jako minister zdrowia ma możliwości i uprawnienia, by wnioskować o odwołanie szefowej NFZ, choć ostateczną decyzję i tak podejmie premier Donald Tusk.
Pachciarz funkcję prezesa NFZ pełni od czerwca 2012 roku. Została prezesem z polecenia ministra zdrowia. Wcześniej była wiceministrem w jego resorcie.

Radio Szczecin