Co najmniej 35 osób zginęło w zamachu w południowej części Bagdadu.
Większość z ofiar to chrześcijanie, którzy brali udział w nabożeństwie z okazji Bożego Narodzenia - informuje Polska Agencja Prasowa.
W wyniku eksplozji samochodu pułapki rannych zostało jeszcze ponad 30 osób. Ponadto dwie bomby eksplodowały na targowisku w innej części miasta. Tam zginęło 6 osób a kilkanaście zostało rannych.
Iracka wspólnota chrześcijańska w ciągu ostatniej dekady zmniejszyła się o połowę, a wierni są rozproszeni między Bagdadem, Mosulem i Kurdystanem. Przed inwazją Stanów Zjednoczonych w 2003 roku, w Iraku mieszkało ponad milion chrześcijan. Teraz niespełna pół miliona. Chrześcijanie stali się ofiarami napaści, zamachów i porwań. Cały 2013 rok, skalą ataków jest porównywalny do 2008. Według agencji AFP, w kończącym się roku w Iraku zginęło ponad 6,5 tysiąca ludzi.
W wyniku eksplozji samochodu pułapki rannych zostało jeszcze ponad 30 osób. Ponadto dwie bomby eksplodowały na targowisku w innej części miasta. Tam zginęło 6 osób a kilkanaście zostało rannych.
Iracka wspólnota chrześcijańska w ciągu ostatniej dekady zmniejszyła się o połowę, a wierni są rozproszeni między Bagdadem, Mosulem i Kurdystanem. Przed inwazją Stanów Zjednoczonych w 2003 roku, w Iraku mieszkało ponad milion chrześcijan. Teraz niespełna pół miliona. Chrześcijanie stali się ofiarami napaści, zamachów i porwań. Cały 2013 rok, skalą ataków jest porównywalny do 2008. Według agencji AFP, w kończącym się roku w Iraku zginęło ponad 6,5 tysiąca ludzi.

Radio Szczecin