Cztery zarzuty dotyczące innych czynności seksualnych z nieletnim usłyszał we wtorek ksiądz Wojciech G.
Jak poinformował Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dwa z zarzutów dotyczą molestowania w Polsce.
Duchowny nie przyznał się do winy. - Mając na uwadze całość zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego i realną groźbę surowej kary, prokurator zdecydował się na skierowanie do sądu wniosku o tymczasowy areszt dla podejrzanego - powiedział Nowak.
Od końca września warszawska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych. Jednym z nim miał być Wojciech G.
Postępowanie toczy się w kierunku przestępstwa pedofilii, za co w Polsce grozi do 12 lat więzienia. Drugim wątkiem śledztwa jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi. To zagrożone jest pozbawieniem wolności do lat 10.
Podstawą wszczęcia postępowania były informacje, jakie śledczy uzyskali z polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego na Dominikanie. Materiał: TVN24/x-news
Duchowny nie przyznał się do winy. - Mając na uwadze całość zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego i realną groźbę surowej kary, prokurator zdecydował się na skierowanie do sądu wniosku o tymczasowy areszt dla podejrzanego - powiedział Nowak.
Od końca września warszawska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych. Jednym z nim miał być Wojciech G.
Postępowanie toczy się w kierunku przestępstwa pedofilii, za co w Polsce grozi do 12 lat więzienia. Drugim wątkiem śledztwa jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi. To zagrożone jest pozbawieniem wolności do lat 10.
Podstawą wszczęcia postępowania były informacje, jakie śledczy uzyskali z polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego na Dominikanie. Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin