Ksiądz Wojciech G. trafi do aresztu na trzy miesiące - tak zdecydował w środę sąd. O zatrzymanie duchownego zabiegała warszawska prokuratura, która postawiła mu cztery zarzuty.
Prokuratorzy opierają się o dowody zebrane przez śledczych z Dominikany. To tam ksiądz Wojciech G. przebywał na misji.
- Prokurator zarzucił podejrzanemu doprowadzenie lub dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec osób małoletnich poniżej lat 15. Ponadto w jednym przypadku zarzucił obcowanie płciowe z małoletnim - mówi Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Ksiądz Wojciech G. nie przyznaje się do winy. Odmówił też składania wyjaśnień. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
- Prokurator zarzucił podejrzanemu doprowadzenie lub dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec osób małoletnich poniżej lat 15. Ponadto w jednym przypadku zarzucił obcowanie płciowe z małoletnim - mówi Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Ksiądz Wojciech G. nie przyznaje się do winy. Odmówił też składania wyjaśnień. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin