Wzrosły ceny i bezrobocie. Ubyło za to turystów, którzy byli jednym z kół zamachowych lokalnej gospodarki. To krajobraz Krymu, rok po przejęciu przez Rosjan.
Dopiero teraz Moskwa odsłania kulisy aneksji. 16 marca 2014 roku odbyło się referendum, które miało zdecydować o przyłączeniu półwyspu do federacji. Według oficjalnych danych, 97 procent głosujących zgodziło się na przyłączenie.
Dopiero ostatnio Władimir Putin zdradził, że przygotowania do aneksji trwały na długo przed głosowaniem. Już po przyłączeniu mieszkańcy usłyszeli, że będą zarabiać więcej, wzrosną też emerytury. Tak faktycznie się stało, ale za podwyżkami wypłat wzrosły również ceny w sklepach. Średnio o 40 procent. Do tego wielu produktów brakuje. Dostawy docierają na półwysep tylko drogą morską, a to oznacza czasem kilkutygodniowe opóźnienia. Swoje oddziały na Krymie zamknęły również niektóre banki. To oznacza, że w tym rejonie nie działają karty MasterCard i Visa, a liczba turystów spadła o połowę. Przybędzie za to żołnierzy.
Krym to miejsce ważne strategicznie, dlatego Rosjanie planują skierować tam na stałe dodatkowe siły Floty Czarnomorskiej. Szczególnie, że Kijów zapowiada walkę o odzyskanie półwyspu.
Dopiero ostatnio Władimir Putin zdradził, że przygotowania do aneksji trwały na długo przed głosowaniem. Już po przyłączeniu mieszkańcy usłyszeli, że będą zarabiać więcej, wzrosną też emerytury. Tak faktycznie się stało, ale za podwyżkami wypłat wzrosły również ceny w sklepach. Średnio o 40 procent. Do tego wielu produktów brakuje. Dostawy docierają na półwysep tylko drogą morską, a to oznacza czasem kilkutygodniowe opóźnienia. Swoje oddziały na Krymie zamknęły również niektóre banki. To oznacza, że w tym rejonie nie działają karty MasterCard i Visa, a liczba turystów spadła o połowę. Przybędzie za to żołnierzy.
Krym to miejsce ważne strategicznie, dlatego Rosjanie planują skierować tam na stałe dodatkowe siły Floty Czarnomorskiej. Szczególnie, że Kijów zapowiada walkę o odzyskanie półwyspu.

Radio Szczecin