Amerykańska Polonia bardzo uroczyście świętuje Wielkanoc. Poniedziałek jednak jest już normalnym dniem pracy.
Górale z Chicago wybrali najpiękniejszy świąteczny koszyczek amerykańskiej Polonii. Setki święconek wzięło udział w tradycyjnym konkursie, który odbywa się już od dwudziestu pięciu lat.
- Impreza przygotowywana jest przede wszystkim z myślą o najmłodszych - podkreśla jej organizator Andrzej Gędłek. - Tradycja ginie i dochodzi do sytuacji, że rodzice nie znają symboliki święconych potraw, a co dopiero dzieci tu urodzone. Konkurs jest po to, żeby zachować tradycję wśród Polaków na terenie USA.
Joanna Tkocz od wielu lat uczy najmłodsze dzieci w Chicago przyozdabiania pisanek. Jak podkreśla, nie jest to malowanie jajek, a pisanie po nich. - Można pisać też wyrazy, ja kiedyś rysowałam na pisankach nawet kurczaki - podkreśla Tkocz.
W USA najwięcej frajdy z okazji dzisiejszego święta mają dzieci. W wielkanocną niedzielę poszukują ukrytych wcześniej jajek z niespodzianką. Zabawa ta nazywa się "egg hunting".
- Impreza przygotowywana jest przede wszystkim z myślą o najmłodszych - podkreśla jej organizator Andrzej Gędłek. - Tradycja ginie i dochodzi do sytuacji, że rodzice nie znają symboliki święconych potraw, a co dopiero dzieci tu urodzone. Konkurs jest po to, żeby zachować tradycję wśród Polaków na terenie USA.
Joanna Tkocz od wielu lat uczy najmłodsze dzieci w Chicago przyozdabiania pisanek. Jak podkreśla, nie jest to malowanie jajek, a pisanie po nich. - Można pisać też wyrazy, ja kiedyś rysowałam na pisankach nawet kurczaki - podkreśla Tkocz.
W USA najwięcej frajdy z okazji dzisiejszego święta mają dzieci. W wielkanocną niedzielę poszukują ukrytych wcześniej jajek z niespodzianką. Zabawa ta nazywa się "egg hunting".

Radio Szczecin