„Nowe dane w sprawie katastrofy potwierdzają wersję śledczych rosyjskich, którzy wcześniej przeprowadzili własne dochodzenie" - rosyjskie media komentują opublikowany przez ogólnopolskie media zapis rozmów w kokpicie prezydenckiego Tupolewa.
Portal Lenta.ru. zwraca szczególną uwagę na obecność w kabinie Dowódcy Sił Powietrznych, generała Andrzeja Błasika, który miał wywierać presję na załogę.
Rosyjska agencja TASS przypomina, że „polscy prokuratorzy obarczyli winą za katastrofę dwóch kontrolerów wieży Smoleńsk-Siewiernyj".
Specjalistom udało się odczytać o 1/3 więcej słów niż w poprzednich zapisach z kokpitu Tupolewa.
Prokuratura wojskowa zapowiada śledztwo w sprawie wycieku tych stenogramów. Śledczy podkreślają, że opublikowany materiał zawiera "nieścisłości", a nowe zapisy wciąż są analizowane.
Rosyjska agencja TASS przypomina, że „polscy prokuratorzy obarczyli winą za katastrofę dwóch kontrolerów wieży Smoleńsk-Siewiernyj".
Specjalistom udało się odczytać o 1/3 więcej słów niż w poprzednich zapisach z kokpitu Tupolewa.
Prokuratura wojskowa zapowiada śledztwo w sprawie wycieku tych stenogramów. Śledczy podkreślają, że opublikowany materiał zawiera "nieścisłości", a nowe zapisy wciąż są analizowane.

Radio Szczecin