Amerykańska Gwardia Narodowa została ściągnięta do pilnowania porządku na ulicach miasta Baltimore w USA. Gubernator tej metropolii zdecydował się na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego po zamieszkach, jakie wybuchły tam w poniedziałek po południu. Doszło do nich po pogrzebie Afroamerykanina Freddiego Gray'a.
25-letni Freddie Gray zmarł z powodu uszkodzenia kręgosłupa tydzień po tym, jak został aresztowany przez miejscową policję.
Według ostatnich informacji, w wyniku regularnych walk z mundurowymi rannych zostało 15 funkcjonariuszy, w tym sześciu ciężko. Natomiast około 30 osób zostało aresztowanych.
Materiał: CNN Newsource/x-news
Demonstrujący, przede wszystkim młodzi Afroamerykanie, rzucali w policjantów kostkami brukowymi oraz kawałkami betonu. Manifestujący zniszczyli policyjny radiowóz oraz kilka samochodów. Podpalili też kilka budynków.
Materiał: US CBS/x-news
Jak informują amerykańskie media, uczestnicy demonstracji, aby utrudniać akcję strażaków, przecinali nożami węże gaśnicze.
Według ostatnich informacji, w wyniku regularnych walk z mundurowymi rannych zostało 15 funkcjonariuszy, w tym sześciu ciężko. Natomiast około 30 osób zostało aresztowanych.
Materiał: CNN Newsource/x-news
Demonstrujący, przede wszystkim młodzi Afroamerykanie, rzucali w policjantów kostkami brukowymi oraz kawałkami betonu. Manifestujący zniszczyli policyjny radiowóz oraz kilka samochodów. Podpalili też kilka budynków.
Materiał: US CBS/x-news
Jak informują amerykańskie media, uczestnicy demonstracji, aby utrudniać akcję strażaków, przecinali nożami węże gaśnicze.

Radio Szczecin