Biblioteka prezydencka Baracka Obamy zostanie wybudowana w Chicago. "Wietrzne Miasto" wygrało rywalizację z Honolulu i Nowym Jorkiem.
Biblioteka upamiętnia prezydentów Stanów Zjednoczonych. Gromadzone są tam przeróżne eksponaty, dokumenty oraz inne przedmioty związane z rządami poszczególnych gospodarzy Białego Domu.
Zgodnie z ustawą o budowie prezydenckich bibliotek z 1955 roku, nie mogą one powstawać ze środków pochodzących z budżetu federalnego. Finansują je lokalne samorządy oraz prywatni sponsorzy. Jednak pieniądze na bieżącą działalność pochodzą już ze środków centralnych.
Mieszkańcy Chicago nie kryją zadowolenia z decyzji Baracka Obama, który wychował się na Hawajach, ale swoje dorosłe życie związał właśnie z Chicago. - To ekscytujące i bardzo ważne, że biblioteka powstanie tutaj. Przepraszamy Nowy Jork, że tak wyszło - komentują.
Barack Obama pierwotnie o swojej decyzji miał poinformować na początku roku. Opóźnił ją ze względu na wybory burmistrza Chicago. Prezydent nie chciał, aby jego stanowisko było wykorzystywane do rozgrywek politycznych.
Zgodnie z ustawą o budowie prezydenckich bibliotek z 1955 roku, nie mogą one powstawać ze środków pochodzących z budżetu federalnego. Finansują je lokalne samorządy oraz prywatni sponsorzy. Jednak pieniądze na bieżącą działalność pochodzą już ze środków centralnych.
Mieszkańcy Chicago nie kryją zadowolenia z decyzji Baracka Obama, który wychował się na Hawajach, ale swoje dorosłe życie związał właśnie z Chicago. - To ekscytujące i bardzo ważne, że biblioteka powstanie tutaj. Przepraszamy Nowy Jork, że tak wyszło - komentują.
Barack Obama pierwotnie o swojej decyzji miał poinformować na początku roku. Opóźnił ją ze względu na wybory burmistrza Chicago. Prezydent nie chciał, aby jego stanowisko było wykorzystywane do rozgrywek politycznych.

Radio Szczecin