W Wielkiej Brytanii w czwartek rozpoczynają się wybory parlamentarne. Zdaniem ekspertów to pierwsze takie głosowanie od lat. Żadna z partii nie ma poparcia na tyle dużego, żeby mogła być pewną zdobycia większości w Izbie Gmin.
Łeb w łeb idą Partia Konserwatywna i Partia Pracy. O mandaty walczą jeszcze Liberalni Demokraci, Szkocka Partia Narodowa i Partia Niepodległości, i to od ich wyniku zależy kształt przyszłego rządu na Wyspach, bo nad tym, czy zagłosować na któreś z tych ugrupowań zastanawia się aż 40 procent wyborców.
Konserwatystów i laburzystów popiera po ok. 30 procent mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.
Konserwatystów i laburzystów popiera po ok. 30 procent mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.

Radio Szczecin