Kandydaci na prezydenta Polski podsumowali kampanię wyborczą. Były obietnice, zapowiedzi zmian, ale przede wszystkim wyrazy wdzięczności.
Ubiegający się o reelekcję Bronisław Komorowski dziękował zarówno tym, którzy wspierali go w trudach kampanii jak i swoim przeciwnikom. - Bardzo łatwo jest po takim maratonie znaleźć w sobie ogromne pokłady wdzięczności - stwierdził Komorowski.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Duda przyznał, że wierzy w swoją wygraną. - Jesteśmy w stanie naprawić Polskę i wierzę w to, że będziemy to robili razem. Ja się nie boję ludzi, ja lubię ludzi - powiedział Duda.
Ze względu na zły stan zdrowia ojca Paweł Kukiz zawiesił w czwartek swoją kampanię. Patryk Hałaczkiewicz, rzecznik jego sztabu, podkreśla, że nie była ona wcale dla Kukiza łatwa. - On naprawdę dużo poświęcił, ale ma satysfakcję, że obudził ducha w narodzie i on to bardzo mocno podkreśla - przyznał Hałaczkiewicz.
Wdzięczność dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyraziła Magdalena Ogórek - kandydatka wspierana przez tę partię. - Pomogli mi wystartować i w ten sposób stałam się jedyną kobietą, w tym prezydenckim wyścigu - podkreślała Ogórek.
Janusz Korwin-Mikke na koniec kampanii powiedział, że kandydaci z kilkuprocentowym poparciem według sondaży cały czas są w grze. - Reżim się boi wszystkich ludzi, którzy chcą zmienić tę zakłamaną, skorumpowaną Rzeczpospolitą - powiedział Korwin-Mikke.
To były ostatnie słowa kandydatów. O północy zapadnie cisza wyborcza.
Więcej o wyborach na Twitterze i Facebooku po wpisaniu #RSwybory.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Duda przyznał, że wierzy w swoją wygraną. - Jesteśmy w stanie naprawić Polskę i wierzę w to, że będziemy to robili razem. Ja się nie boję ludzi, ja lubię ludzi - powiedział Duda.
Ze względu na zły stan zdrowia ojca Paweł Kukiz zawiesił w czwartek swoją kampanię. Patryk Hałaczkiewicz, rzecznik jego sztabu, podkreśla, że nie była ona wcale dla Kukiza łatwa. - On naprawdę dużo poświęcił, ale ma satysfakcję, że obudził ducha w narodzie i on to bardzo mocno podkreśla - przyznał Hałaczkiewicz.
Wdzięczność dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyraziła Magdalena Ogórek - kandydatka wspierana przez tę partię. - Pomogli mi wystartować i w ten sposób stałam się jedyną kobietą, w tym prezydenckim wyścigu - podkreślała Ogórek.
Janusz Korwin-Mikke na koniec kampanii powiedział, że kandydaci z kilkuprocentowym poparciem według sondaży cały czas są w grze. - Reżim się boi wszystkich ludzi, którzy chcą zmienić tę zakłamaną, skorumpowaną Rzeczpospolitą - powiedział Korwin-Mikke.
To były ostatnie słowa kandydatów. O północy zapadnie cisza wyborcza.
Więcej o wyborach na Twitterze i Facebooku po wpisaniu #RSwybory.

Radio Szczecin