Hiszpańscy kontrolerzy lotów rozpoczęli w poniedziałek strajk, po dwie godziny rano i po południu.
Ponownie będą protestować w najbliższą środę, piątek i niedzielę. Protest ma związek ze sporem z firmą zarządzającą lotniskami o kary wymierzone 61 osobom za strajk z roku 2010.
Wtedy dotyczył on programu oszczędnościowego i zapowiedzianej zmiany korzystnych warunków zatrudniania kontrolerów. Aby zmusić kontrolerów do powrotu do pracy hiszpański rząd musiał wprowadzić stan wyjątkowy. Ci, którzy się nie podporządkowali, złamali prawo i państwowa agencja zarządzająca lotniskami - AENA - wszczęła przeciwko nim dochodzenie.
Wtedy dotyczył on programu oszczędnościowego i zapowiedzianej zmiany korzystnych warunków zatrudniania kontrolerów. Aby zmusić kontrolerów do powrotu do pracy hiszpański rząd musiał wprowadzić stan wyjątkowy. Ci, którzy się nie podporządkowali, złamali prawo i państwowa agencja zarządzająca lotniskami - AENA - wszczęła przeciwko nim dochodzenie.

Radio Szczecin