Aparat ucieczkowy i kurtkę odnaleźli ratownicy poszukujący dwóch górników, którzy zaginęli po wstrząsie w kopalni "Wujek". Samych górników na razie nie udało się odnaleźć - podaje portal TVN24.
Akcja, która trwa już prawie dwa miesiące, jest następstwem wstrząsu w tzw. ruchu Śląsk - części kopalni "Wujek" znajdującej się w Rudzie Śląskiej.
Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników. Dwóch górników nie zgłosiło się.
Ratownicy drążą kombajnem nowy chodnik, który pozwoli dotrzeć do zaginionych.
Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników. Dwóch górników nie zgłosiło się.
Ratownicy drążą kombajnem nowy chodnik, który pozwoli dotrzeć do zaginionych.

Radio Szczecin