Prawo i Sprawiedliwość nie zgodzi się na przyjęcie imigrantów bez wyraźnej zgody polskiego społeczeństwa - w takich słowach sytuację w Europie podsumował prezes tej partii, Jarosław Kaczyński.
W Sejmie trwa nadzwyczajne posiedzenie na temat kryzysu imigracyjnego w Unii Europejskiej.
- Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że Polska pójdzie śladami Szwecji - mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Najpierw liczba cudzoziemców gwałtownie się zwiększa. Później deklarują, że nie będą przestrzegać naszego prawa i naszych obyczajów, narzucają swoją wrażliwość i swoje wymogi i to w sposób bardzo agresywny i gwałtowny. Jeśli ktoś mówi, że to nieprawda, to niech się rozejrzy po Europie.
Polska zgodziła się na razie na przyjęcie dwóch tysięcy imigrantów. Pierwsi z nich mieliby trafić do nas w połowie przyszłego roku. Natomiast według najnowszego planu Unii Europejskiej mamy przyjąć ich sześć razy więcej.
- Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że Polska pójdzie śladami Szwecji - mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Najpierw liczba cudzoziemców gwałtownie się zwiększa. Później deklarują, że nie będą przestrzegać naszego prawa i naszych obyczajów, narzucają swoją wrażliwość i swoje wymogi i to w sposób bardzo agresywny i gwałtowny. Jeśli ktoś mówi, że to nieprawda, to niech się rozejrzy po Europie.
Polska zgodziła się na razie na przyjęcie dwóch tysięcy imigrantów. Pierwsi z nich mieliby trafić do nas w połowie przyszłego roku. Natomiast według najnowszego planu Unii Europejskiej mamy przyjąć ich sześć razy więcej.

Radio Szczecin