W Nowym Jorku spotkali się szefowie dyplomacji Stanów Zjednoczonych i Rosji. John Kerry i Sergiej Ławrow ustalili, że oba państwa będą konsultować między sobą operacje zbrojne w Syrii. Amerykańscy i rosyjscy wojskowi niebawem rozmawiać będą właśnie w tej sprawie. Utworzenie takich kontaktów polecili Barack Obama i Władimir Putin.
Konsultacje przedstawicieli armii obu państw będą prowadzone przede wszystkim po to, aby uniknąć wzajemnej konfrontacji i aby nie dochodziło do incydentów. Celam narady będzie też ustalenie zasad operacji w Syrii.
W środę rosyjskie lotnictwo zaatakowało po raz pierwszy cele ISIS w tym kraju. Z kolei szef Komisji Sił Zbrojnych amerykańskiego senatu John McCain poinformował, że w oparciu o doniesienia organizacji humanitarnych działających w Syrii w wyniku rosyjskich ataków zginęło dwudziestu siedmiu cywilów w tym sześcioro dzieci.
- Te ataki miały miejsce w rejonie miasta Homs, które nie jest kontrolowane przez Państwo Islamskie. Tak więc widzimy jasno intencje Władimira Putina - utrzymanie silnej pozycji w Syrii, obecności na Bliskim Wschodzie oraz wsparcie Baszara al-Asada, który zabił co najmniej 250 tysięcy obywateli swego kraju - informował John McCain.
W środę rosyjskie lotnictwo zaatakowało po raz pierwszy cele ISIS w tym kraju. Z kolei szef Komisji Sił Zbrojnych amerykańskiego senatu John McCain poinformował, że w oparciu o doniesienia organizacji humanitarnych działających w Syrii w wyniku rosyjskich ataków zginęło dwudziestu siedmiu cywilów w tym sześcioro dzieci.
- Te ataki miały miejsce w rejonie miasta Homs, które nie jest kontrolowane przez Państwo Islamskie. Tak więc widzimy jasno intencje Władimira Putina - utrzymanie silnej pozycji w Syrii, obecności na Bliskim Wschodzie oraz wsparcie Baszara al-Asada, który zabił co najmniej 250 tysięcy obywateli swego kraju - informował John McCain.

Radio Szczecin