Trzeba zabronić muzułmanom wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych - ten fragment oświadczenia Donalda Trumpa, miliardera ubiegającego się o nominację prezydencką wśród Republikanów, jest cytowany przez główne światowe media.
Trump napisał miedzy innymi, że Amerykanie nie mogą paść ofiarą ludzi, którzy wierzą w dżihad. Stanowisko Trumpa jest reakcją na zeszłotygodniową strzelaninę w San Bernardino w Kalifornii. Muzułmańskie małżeństwo zabiło tam 14 osób, a 21 raniło.
Donald Trump, który jest potentatem na rynku nieruchomości, w trwającej już od kilku miesięcy kampanii nie przebiera słowach. Podczas jego wystąpień dostało się już między innymi nielegalnym imigrantom z Meksyku czy niepełnosprawnym.
Ostatnio zażądał od telewizji CNN pięciu milionów dolarów za występ w prezydenckiej debacie zaplanowanej na połowę grudnia.
W swoim oświadczeniu miliarder podkreślił, że dopóki nie da się zrozumieć całego problemu oraz tego, jak katastrofalne skutki może on mieć dla bezpieczeństwa kraju, należy całkowicie zakazać wjazdu do Stanów Zjednoczonych wyznawcom islamu.
Na ten słowa natychmiast zareagował Biały Dom oświadczając, że poglądy Trumpa są całkowicie niegodne z wartościami, jakie wyznają Stany Zjednoczone, gdzie obowiązuje wolność i szacunek dla każdej religii - o czym stanowi między innymi amerykańska konstytucja.
Z kolei inny republikański kandydat na prezydenta Jeb Bush napisał na Twitterze, że pomysł jest godny pożałowania, a sam Trump jest niezrównoważony.
Donald Trump, który jest potentatem na rynku nieruchomości, w trwającej już od kilku miesięcy kampanii nie przebiera słowach. Podczas jego wystąpień dostało się już między innymi nielegalnym imigrantom z Meksyku czy niepełnosprawnym.
Ostatnio zażądał od telewizji CNN pięciu milionów dolarów za występ w prezydenckiej debacie zaplanowanej na połowę grudnia.
W swoim oświadczeniu miliarder podkreślił, że dopóki nie da się zrozumieć całego problemu oraz tego, jak katastrofalne skutki może on mieć dla bezpieczeństwa kraju, należy całkowicie zakazać wjazdu do Stanów Zjednoczonych wyznawcom islamu.
Na ten słowa natychmiast zareagował Biały Dom oświadczając, że poglądy Trumpa są całkowicie niegodne z wartościami, jakie wyznają Stany Zjednoczone, gdzie obowiązuje wolność i szacunek dla każdej religii - o czym stanowi między innymi amerykańska konstytucja.
Z kolei inny republikański kandydat na prezydenta Jeb Bush napisał na Twitterze, że pomysł jest godny pożałowania, a sam Trump jest niezrównoważony.

Radio Szczecin