Brytyjski parament szykuje wielkie porządki w przepisach prawnych. Nie chodzi tu jednak o rewolucję w prawie karnym czy cywilnym, ale o usunięciu najstarszych i nieprzydatnych już nikomu, a jednak wciąż obowiązujących ustaw. Niektóre pochodzą nawet z XIII wieku.
Do usunięcia wyznaczono już kilka przepisów. M.in. zakaz strzelania z dział w niewielkiej odległości od domów mieszkalnych, zakaz noszenia zbroi w parlamencie czy zakaz trzepania dywanów na ulicy. W przyszłym roku rząd chce skasować w sumie blisko 200 ustaw, w tym najstarszą z 1267 roku, dotyczącą barterowego rozliczania długów. Inne ciekawe przepisy to kara więzienia za przyklejenie znaczka z wizerunkiem królowej do góry nogami czy pozwolenie kobietom w ciąży na załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych, gdzie tylko chcą.
Eksperci chwalą pomysł porządków w ustawach, bo jak podkreślają, aktów prawnych jest zbyt dużo. Na Wyspach obowiązuje blisko 44 tysiące ustaw. Dla porównania w Polsce jest ich mniej niż tysiąc, w tym najstarsza z 1920 roku.
Eksperci chwalą pomysł porządków w ustawach, bo jak podkreślają, aktów prawnych jest zbyt dużo. Na Wyspach obowiązuje blisko 44 tysiące ustaw. Dla porównania w Polsce jest ich mniej niż tysiąc, w tym najstarsza z 1920 roku.

Radio Szczecin