Problem migracji z krajów Bliskiego Wschodu do Europy powinien być rozwiązany poza granicami Unii Europejskiej - tak premier Beata Szydło podsumowała dwudniowy szczyt Rady Europejskiej, który odbył się w Brukseli.
Premier odniosła się w ten sposób do pomysłu, aby to właśnie przy pomocy Turcji zatrzymać falę imigrantów, która od kilku miesięcy przedostaje się do krajów Europy zachodniej.
Stanowisko Polski zostało potwierdzone przez inne państwa członkowskie i całą Unię - podkreślała Beata Szydło.
- Na poprzednim szczycie spotkaliśmy się z Turcją. To był początek drogi żeby problem rozwiązywać poza granicami Unii Europejskiej. Państwa członkowskie Unii razem z Turcją podjęły określone zobowiązania. Ta decyzja została w tej chwili podtrzymana - informuje Szydło.
Poprzednia premier Ewa Kopacz, zgodziła się na przyjęcie do Polski siedmiu tysięcy uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu. Ich przybycie zaplanowano na wiosnę.
Materiał: TVN24/x-news
Stanowisko Polski zostało potwierdzone przez inne państwa członkowskie i całą Unię - podkreślała Beata Szydło.
- Na poprzednim szczycie spotkaliśmy się z Turcją. To był początek drogi żeby problem rozwiązywać poza granicami Unii Europejskiej. Państwa członkowskie Unii razem z Turcją podjęły określone zobowiązania. Ta decyzja została w tej chwili podtrzymana - informuje Szydło.
Poprzednia premier Ewa Kopacz, zgodziła się na przyjęcie do Polski siedmiu tysięcy uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu. Ich przybycie zaplanowano na wiosnę.
Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin