W okolicy elektrowni atomowej pod Petersburgiem, wciąż nie odnotowano podwyższonego poziomu promieniowania.
Do awarii doszło w piątek w miejscowości Sosnowy Bór, eksplozja rozerwała przewód rurowy z parą, która ulatniała się na zewnątrz. Władze regionu i kierownictwo elektrowni zapewniają, że nie doszło do wycieku substancji radioaktywnych, jednak - jak napisał petersburski portal Fontanka.ru - ich zapewnieniom mieszkańcy nie wierzyli.
Niektórzy wyjechali z miasta. Specjaliści prowadzili pomiary kontrolne w promieniu ok. 30 kilometrów od elektrowni, nie zarejestrowali wskaźników promieniowania przewyższających te naturalne.
Niektórzy wyjechali z miasta. Specjaliści prowadzili pomiary kontrolne w promieniu ok. 30 kilometrów od elektrowni, nie zarejestrowali wskaźników promieniowania przewyższających te naturalne.

Radio Szczecin