Nie żyje mężczyzna ranny podczas strzelaniny w Gdyni. W niedzielę po południu w mieszkaniu w bloku przy ul. Górnej policjanci planowali zatrzymać podejrzewanego o zabójstwo.
Jeszcze przed rozpoczęciem akcji pojawiły się informacje, że mężczyzna może być uzbrojony, dlatego brali w niej udział także antyterroryści.
Mężczyzna stawiał opór i nie reagował na polecenia policjantów. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, wyciągnął broń. Został postrzelony przez jednego z mundurowych. Mimo reanimacji, zmarł.
Czterdziestokilkulatek był podejrzany o brutalne morderstwo kobiety w Lipuszu koło Kościerzyny w województwie pomorskim, do którego doszło 12 grudnia.
Mężczyzna stawiał opór i nie reagował na polecenia policjantów. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, wyciągnął broń. Został postrzelony przez jednego z mundurowych. Mimo reanimacji, zmarł.
Czterdziestokilkulatek był podejrzany o brutalne morderstwo kobiety w Lipuszu koło Kościerzyny w województwie pomorskim, do którego doszło 12 grudnia.

Radio Szczecin