Komisja ustawodawcza, która o 13:30 miała rozpocząć prace nad projektem nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, dopiero przed 15 wznowiła obrady.
Przed posiedzeniem komisji doszło do spięcia między posłanką PiS Krystyną Pawłowicz a Robertem Kropiwnickim z PO. Podczas wymiany zdań Pawłowicz kilkakrotnie zwracając się do posła PO mówiła, że "tak smakuje bycie w opozycji". Wcześniej, podczas porannej debaty stanowiska przedstawiały poszczególne kluby.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz broniła projektu.
- Chcę stanowczo powiedzieć, że projekt jest całkowicie zgodny z konstytucją, nie narusza w żadnym momencie niezawisłości sędziowskiej, nie daje prawa Sejmowi odwoływania sędziów z własnej inicjatywy - tłumaczyła Pawłowicz.
Inne zdanie na ten temat miała Monika Wielichowska z PO.
- Wszystko tu dzieje poza prawem, poza konstytucją. Zapanowała cenzura, bezprawnie zapanował nowy regulamin Sejmu, który knebluje głos opozycji. Konstytucja sobie, a PiS sobie - odpowiadała Wielichowska.
Wszystkie kluby opozycyjne zapowiedziały, że nie poprą projektu ustawy.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz broniła projektu.
- Chcę stanowczo powiedzieć, że projekt jest całkowicie zgodny z konstytucją, nie narusza w żadnym momencie niezawisłości sędziowskiej, nie daje prawa Sejmowi odwoływania sędziów z własnej inicjatywy - tłumaczyła Pawłowicz.
Inne zdanie na ten temat miała Monika Wielichowska z PO.
- Wszystko tu dzieje poza prawem, poza konstytucją. Zapanowała cenzura, bezprawnie zapanował nowy regulamin Sejmu, który knebluje głos opozycji. Konstytucja sobie, a PiS sobie - odpowiadała Wielichowska.
Wszystkie kluby opozycyjne zapowiedziały, że nie poprą projektu ustawy.

Radio Szczecin