Rozliczenie posłów PO, którzy nie głosowali nad nowelą o Trybunale Konstytucyjnym zapowiedział kandydat na szefa partii Tomasz Siemoniak. Jak stwierdził w TVN24, trzeba wyjaśnić co 31 parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej robiło w tym czasie.
- Nie mam wiedzy na temat przyczyny tej nieobecności. Wyjaśnimy to we władzach klubu i na pewno rozliczymy tych, którzy nie głosowali. Głosowania były planowane na godzinę 15, odbywały się około 21, ale obowiązkiem posła jest uczestniczyć w nich do samego końca - mówił Siemoniak.
Wśród posłów, którzy nie głosowali, było dwoje z okręgu szczecińskiego: Magdalena Kochan i Sławomir Nitras. Nitrasa cały dzień nie było w Sejmie, ale usprawiedliwił swoją nieobecność. Posłanka Kochan powiedziała nam, że głosowała nad wszystkimi poprawkami, a podczas głosowania nad nowelą po prostu się zagapiła.
Dodajmy, że wynik i tak byłby niekorzystny dla opozycji, bo PiS ma większość w Sejmie. A chodzi o projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Zakłada on m.in., że w większości spraw orzekać będzie co najmniej 13 z 15 sędziów, a nie jak dziś - dziewięciu lub pięciu.
Zdaniem opozycji, to spowoduje paraliż TK, bo na jego orzeczenia trzeba będzie czekać miesiącami.
Po godzinie 15 o noweli ma debatować Senat.
Wśród posłów, którzy nie głosowali, było dwoje z okręgu szczecińskiego: Magdalena Kochan i Sławomir Nitras. Nitrasa cały dzień nie było w Sejmie, ale usprawiedliwił swoją nieobecność. Posłanka Kochan powiedziała nam, że głosowała nad wszystkimi poprawkami, a podczas głosowania nad nowelą po prostu się zagapiła.
Dodajmy, że wynik i tak byłby niekorzystny dla opozycji, bo PiS ma większość w Sejmie. A chodzi o projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Zakłada on m.in., że w większości spraw orzekać będzie co najmniej 13 z 15 sędziów, a nie jak dziś - dziewięciu lub pięciu.
Zdaniem opozycji, to spowoduje paraliż TK, bo na jego orzeczenia trzeba będzie czekać miesiącami.
Po godzinie 15 o noweli ma debatować Senat.

Radio Szczecin