Polski rząd idzie "drogą ku dyktaturze" - tak przyjęcie przez Sejm nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym komentuje Jean Asselborn, szef dyplomacji sprawującego prezydencję w UE Luksemburga.
Cytowany przez Reutersa polityk powiedział, że Komisja Europejska, Parlament Europejski, a jeśli trzeba, również Rada UE muszą działać.
Rozwój sytuacji w Warszawie przypomina kurs obrany przez dyktatorskie reżimy - komentuje Asselborn. Dodał, że "jeśli najwyższy sąd jest de facto pozbawiony władzy, to zwykłe sądy również są zagrożone utratą niezawisłości". Jego zdaniem "można też oczekiwać ograniczenia wolności opinii".
Według Asselborna, jeśli rząd PiS-u uskarża się na ingerencję z zewnątrz, ryzykuje pójście tą samą drogą, co reżimy w Związku Radzieckim.
Rozwój sytuacji w Warszawie przypomina kurs obrany przez dyktatorskie reżimy - komentuje Asselborn. Dodał, że "jeśli najwyższy sąd jest de facto pozbawiony władzy, to zwykłe sądy również są zagrożone utratą niezawisłości". Jego zdaniem "można też oczekiwać ograniczenia wolności opinii".
Według Asselborna, jeśli rząd PiS-u uskarża się na ingerencję z zewnątrz, ryzykuje pójście tą samą drogą, co reżimy w Związku Radzieckim.

Radio Szczecin