Świętą przy choince, a może przy palmie - takie jest Boże Narodzenie na Florydzie.
Świętą pod choinką, święta również pod palmą, takie jest Boże Narodzenie na Florydzie. Na Florydzie od Jacksonville poprzez Tampę, Miami i Key West na stałe mieszka tysiące naszych rodaków. W tym regionie USA śnieg nie występuje. Dla Elżbiety Popielaż właścicielki polskiego sklepu w miejscowości Naples, która w tej części Stanów Zjednoczonych mieszka od 18 lat, brak mrozu oraz białego puchu podczas Bożego Narodzenia nie jest powodem do narzekań.
- W końcu Jezus się urodził w ciepłym klimacie. Nie zamieniłabym tej pogody na zimno - tłumaczyła Popielaż.
Pani Honorata, która na Florydę przeprowadziła się z Chicago podkreśla, że podczas świąt klimat jaki jest za oknem nie ma dla niej większego znaczenia.
- Bardziej nastrój tworzy rodzin. Wiadomo, że było to dla mnie trochę dziwne, jak się tutaj przeprowadziliśmy, ale jednak po zmroku, jak wszyscy pozapalają te światełka na domach i są najbliżsi, mamy opłatek, polskie jedzenie, to cały czas jest fajnie - dodawała pani Honorata.
Amerykanie szczególnie dbają, aby podczas Bożego Narodzenia przystroić swoje domy za pomocą świątecznych świecidełek, a gdy są one zawieszone na palmach, to robi to szczególne wrażenie.
- W końcu Jezus się urodził w ciepłym klimacie. Nie zamieniłabym tej pogody na zimno - tłumaczyła Popielaż.
Pani Honorata, która na Florydę przeprowadziła się z Chicago podkreśla, że podczas świąt klimat jaki jest za oknem nie ma dla niej większego znaczenia.
- Bardziej nastrój tworzy rodzin. Wiadomo, że było to dla mnie trochę dziwne, jak się tutaj przeprowadziliśmy, ale jednak po zmroku, jak wszyscy pozapalają te światełka na domach i są najbliżsi, mamy opłatek, polskie jedzenie, to cały czas jest fajnie - dodawała pani Honorata.
Amerykanie szczególnie dbają, aby podczas Bożego Narodzenia przystroić swoje domy za pomocą świątecznych świecidełek, a gdy są one zawieszone na palmach, to robi to szczególne wrażenie.

Radio Szczecin