Blisko trzy i pół miliarda dolarów Biały Dom chce przeznaczyć na wzmocnienie państw Europy Środkowej i Wschodniej.
Kolejny już raz administracja Baracka Obamy reaguje na ekspansywne działania Rosji na wschodzie Ukrainy oraz na aneksję przez Kreml Krymu i dlatego zamierza wzmocnić ten region świata.
Prezydent zwrócił się do Kongresu Stanów Zjednoczonych, aby ten przekazał kwotę trzech miliardów 400 milionów dolarów. Pieniądze te przekazane mają zostać na rotacyjną obecność wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie Środkowo-Wschodniej, wzmocnienie infrastruktury NATO oraz wspólne manewry wojskowe. Dotyczy to zarówno marynarki wojennej, jak sił lądowych i powietrznych.
Suma jaką na ten cel chce przekazać Barack Obama jest trzykrotnie wyższa niż środki przeznaczone dwanaście miesięcy temu. Część tych funduszy trafi także w ten region świata, aby wzmocnić obronność wojskową sojuszników Waszyngtonu, dla którego jest to gest solidarności z krajami sojuszu.
Prezydent zwrócił się do Kongresu Stanów Zjednoczonych, aby ten przekazał kwotę trzech miliardów 400 milionów dolarów. Pieniądze te przekazane mają zostać na rotacyjną obecność wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie Środkowo-Wschodniej, wzmocnienie infrastruktury NATO oraz wspólne manewry wojskowe. Dotyczy to zarówno marynarki wojennej, jak sił lądowych i powietrznych.
Suma jaką na ten cel chce przekazać Barack Obama jest trzykrotnie wyższa niż środki przeznaczone dwanaście miesięcy temu. Część tych funduszy trafi także w ten region świata, aby wzmocnić obronność wojskową sojuszników Waszyngtonu, dla którego jest to gest solidarności z krajami sojuszu.

Radio Szczecin