Niemiecka policja poda w piątek szczegóły dotyczące planowanych zamachów w Berlinie oraz opublikuje zdjęcie jednego z podejrzanych. W czwartek mundurowi rozbili czteroosobową grupę islamskich terrorystów. Zatrzymano dwóch Algierczyków.
Nadal nie wiadomo, jak daleko zaawansowane były plany zamachów w Berlinie. Według agencji DPA plany terrorystów pokrzyżowano we wczesnym stadium i konkretne cele nie były jeszcze wyznaczone. Policja zdementowała podawane przez media informacje, że do zamachu miało dojść na jednym z najbardziej uczęszczanych placów Alexanderplatz lub byłym punkcie kontrolnym Checkpoint Charlie, który jest magnesem dla turystów.
Berlińczycy reagują raczej spokojnie. - Zamknąć się gdzieś i nie wychodzić też nic nie da, zawsze może się coś zdarzyć. Czuję się trochę niepewnie, ale to było do przewidzenia, że coś się może stać. To kwestia czasu. Na pewno nie wywróci to mojego życia do góry nogami - mówią mieszkańcy.
W piątek policja opublikuje zdjęcie jednego z podejrzanych Algierczyków, na którym widoczna jest również broń.
Berlińczycy reagują raczej spokojnie. - Zamknąć się gdzieś i nie wychodzić też nic nie da, zawsze może się coś zdarzyć. Czuję się trochę niepewnie, ale to było do przewidzenia, że coś się może stać. To kwestia czasu. Na pewno nie wywróci to mojego życia do góry nogami - mówią mieszkańcy.
W piątek policja opublikuje zdjęcie jednego z podejrzanych Algierczyków, na którym widoczna jest również broń.

Radio Szczecin