Komendant główny policji Zbigniew Maj podał się do dymisji - przyznaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
To decyzja komendanta Maja. On sam wyjaśni powody swojej rezygnacji - skomentował sprawę wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.
- Dymisja to efekt nagonki - tak o swojej rezygnacji mówi inspektor Zbigniew Maj. Pełnił tę funkcję niespełna trzy miesiące.
- Dotknąłem układów, które od wielu lat funkcjonowały w policji i w związku z tym zostałem zaatakowany. Wiem, że byli pracownicy biura spraw wewnętrznych przygotowali na mnie prowokację - wyjaśniał Maj.
Na konferencji prasowej Maj przyznał, że jego decyzja ma związek m.in. z postępowaniem łódzkiej Prokuratury Apelacyjnej w którym ma pojawiać się jego nazwisko.
- Wiem, że jest śledztwo w łódzkiej prokuraturze, ale nie występuję w nim w charakterze świadka, bo nikt do tej pory mnie nie wezwał, by mnie przesłuchać. Chcę, by wszystko było znane opinii publicznej, bo ja przez 20 lat służby nie shańbiłem munduru funkcjonariusza polskiej policji - podkreślił Zbigniew Maj.
Maj objął fotel głównego komendanta policji w grudniu 2015 roku. Zastąpił Krzysztofa Gajewskiego. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zarekomenduje premier Beacie Szydło przyjęcie dymisji.
- Dymisja to efekt nagonki - tak o swojej rezygnacji mówi inspektor Zbigniew Maj. Pełnił tę funkcję niespełna trzy miesiące.
- Dotknąłem układów, które od wielu lat funkcjonowały w policji i w związku z tym zostałem zaatakowany. Wiem, że byli pracownicy biura spraw wewnętrznych przygotowali na mnie prowokację - wyjaśniał Maj.
Na konferencji prasowej Maj przyznał, że jego decyzja ma związek m.in. z postępowaniem łódzkiej Prokuratury Apelacyjnej w którym ma pojawiać się jego nazwisko.
- Wiem, że jest śledztwo w łódzkiej prokuraturze, ale nie występuję w nim w charakterze świadka, bo nikt do tej pory mnie nie wezwał, by mnie przesłuchać. Chcę, by wszystko było znane opinii publicznej, bo ja przez 20 lat służby nie shańbiłem munduru funkcjonariusza polskiej policji - podkreślił Zbigniew Maj.
Maj objął fotel głównego komendanta policji w grudniu 2015 roku. Zastąpił Krzysztofa Gajewskiego. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zarekomenduje premier Beacie Szydło przyjęcie dymisji.

Radio Szczecin