Ministerstwo Obrony Narodowej zdradza pierwsze detale funkcjonowania Obrony Terytorialnej. Resort chce, aby oddziały w całym kraju tworzyło 35 tysięcy osób: rezerwistów i ochotników.
Łącznie ma powstać 17 dowództw brygad OT - po jednym w każdym województwie, poza Mazowszem, gdzie mają być dwa sztaby. Nabór poprowadzą Wojskowe Komendy Uzupełnień.
W pierwszym etapie - pod koniec tego roku - powstaną brygady na Podlasiu, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Każdy z ochotników będzie musiał przechodzić regularne szkolenia - przez 30 dni w roku. Ich broń i wyposażenie będą składowane w policyjnych magazynach, choć niewykluczone, że docelowo armia będzie musiała wybudować własne budynki do tego celu.
Formowanie Obrony Terytorialnej skończy się w 2021 roku. Jednostki OT mają przede wszystkim odstraszać potencjalnych agresorów od ataku, a w razie wojny wspierać regularne wojsko w walce.
W pierwszym etapie - pod koniec tego roku - powstaną brygady na Podlasiu, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Każdy z ochotników będzie musiał przechodzić regularne szkolenia - przez 30 dni w roku. Ich broń i wyposażenie będą składowane w policyjnych magazynach, choć niewykluczone, że docelowo armia będzie musiała wybudować własne budynki do tego celu.
Formowanie Obrony Terytorialnej skończy się w 2021 roku. Jednostki OT mają przede wszystkim odstraszać potencjalnych agresorów od ataku, a w razie wojny wspierać regularne wojsko w walce.

Radio Szczecin