Mniej niż 4 na 10 Polaków w zeszłym roku przeczytało jakąkolwiek książkę - tak wynika z danych Biblioteki Narodowej. Jak podaje serwis internetowy booklips.pl, to najgorszy wynik w historii naszego kraju od czasów PRL-u.
Po niewielkim, jednorazowym wzroście, statystyki czytelnictwa w naszym kraju znów zanotowały spadek. Co najmniej jedną książkę w 2015 roku przeczytało zaledwie 37 procent Polaków.
Raport na ten temat przygotowuje właśnie Biblioteka Narodowa. Pierwsze informacje są jednak znane już teraz, przekazał je na posiedzeniu sejmowej komisji kultury przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wynika z nich, że z wyjątkiem ubiegłego roku, od ośmiu lat utrzymuje się czytelniczy trend spadkowy. Oznacza to, że coraz rzadziej sięgamy po jakiegokolwiek rodzaju książki.
Odpowiedzią na tę sytuację ma być Narodowy Program Czytelnictwa na lata 2016-2020. Jego założeniem jest m.in. zakup nowości wydawniczych do bibliotek, inwestycje w ich infrastrukturę oraz rozwijanie zainteresowań książkami wśród młodych Polaków. Program będą nadzorowały resorty kultury i edukacji. W ciągu czterech lat na jego funkcjonowanie przeznaczonych zostanie 669 milionów złotych.
Raport na ten temat przygotowuje właśnie Biblioteka Narodowa. Pierwsze informacje są jednak znane już teraz, przekazał je na posiedzeniu sejmowej komisji kultury przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wynika z nich, że z wyjątkiem ubiegłego roku, od ośmiu lat utrzymuje się czytelniczy trend spadkowy. Oznacza to, że coraz rzadziej sięgamy po jakiegokolwiek rodzaju książki.
Odpowiedzią na tę sytuację ma być Narodowy Program Czytelnictwa na lata 2016-2020. Jego założeniem jest m.in. zakup nowości wydawniczych do bibliotek, inwestycje w ich infrastrukturę oraz rozwijanie zainteresowań książkami wśród młodych Polaków. Program będą nadzorowały resorty kultury i edukacji. W ciągu czterech lat na jego funkcjonowanie przeznaczonych zostanie 669 milionów złotych.

Radio Szczecin