Boeing taniego przewoźnika FlyDubai z 62 osobami na pokładzie rozbił się w sobotę nad ranem w Rostowie nad Donem. Wszyscy zginęli.
Do katastrofy doszło podczas lądowania. Moment katastrofy zarejestrowała kamera. Nagranie opublikowała telewizja Rossija.
Na lotnisku w Rostowie panowały trudne warunki atmosferyczne: padał ulewny deszcz, widoczność była ograniczona, wiał silny wiatr. Samolot szybko obniżył lot, uderzył w pas startowy i stanął w płomieniach.
Maszyna leciała z Dubaju. Na pokładzie znajdowało się 55 pasażerów i 6 członków załogi, w tym 16 obcokrajowców - nie ustalono jeszcze jakiej narodowości i czy są wśród nich Polacy. Lotnisko w Rostowie jest zamknięte.
Śledztwo w sprawie katastrofy w Rostowie nad Donem wszczął Międzypaństwowy Komitet Lotniczy MAK. Jak informuje w wydanym oświadczeniu: "do prac komisji dołączą eksperci ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych i Francji". Jak informują rosyjskie agencje, dwa rejestratory lotu zostały już znalezione i przekazane Komitetowi Śledczemu Federacji Rosyjskiej.
RUPTLY/x-news
Na lotnisku w Rostowie panowały trudne warunki atmosferyczne: padał ulewny deszcz, widoczność była ograniczona, wiał silny wiatr. Samolot szybko obniżył lot, uderzył w pas startowy i stanął w płomieniach.
Maszyna leciała z Dubaju. Na pokładzie znajdowało się 55 pasażerów i 6 członków załogi, w tym 16 obcokrajowców - nie ustalono jeszcze jakiej narodowości i czy są wśród nich Polacy. Lotnisko w Rostowie jest zamknięte.
Śledztwo w sprawie katastrofy w Rostowie nad Donem wszczął Międzypaństwowy Komitet Lotniczy MAK. Jak informuje w wydanym oświadczeniu: "do prac komisji dołączą eksperci ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych i Francji". Jak informują rosyjskie agencje, dwa rejestratory lotu zostały już znalezione i przekazane Komitetowi Śledczemu Federacji Rosyjskiej.
RUPTLY/x-news

Radio Szczecin