Ostatni raz urzędujący amerykański prezydent był na wyspie blisko 90 lat temu. Barack Obama rozpoczął oficjalną wizytę na Kubie.
Szczególne emocje wywołuje to w Miami - mieście, które zamieszkują setki tysięcy Kubańczyków.
- Oba kraje łączą bardzo głębokie więzi. Mam nadzieję, że w końcu poczujemy się naprawdę zjednoczeni - mówi pochodząca z Kuby Maria.
- Życia tam i tu nie da się porównać. W USA mamy wszystko, jesteśmy wolni, możemy mówić co tylko chcemy, tam czujemy się jak w więzieniu - podkreśla córka Marii, która dorastała na wyspie.
Tłumy ludzi na ulicach Hawany pozdrawiało prezydencką rodzinę. W niedzielę Barack Obama w katedrze Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia spotkał się z kardynałem Jamie Ortegą, prekursorem poprawy stosunków na linii USA - Kuba. Barack Obama złożył również wizytę w otwartej ponownie w sierpniu ambasadzie USA w Hawanie. - To historyczna podróż oraz wyjątkowa okazja, aby zaangażować się na rzecz społeczności kubańskiej - mówił prezydent, który w poniedziałek ma w planach między innymi spotkanie z Raulem Castro.
- Oba kraje łączą bardzo głębokie więzi. Mam nadzieję, że w końcu poczujemy się naprawdę zjednoczeni - mówi pochodząca z Kuby Maria.
- Życia tam i tu nie da się porównać. W USA mamy wszystko, jesteśmy wolni, możemy mówić co tylko chcemy, tam czujemy się jak w więzieniu - podkreśla córka Marii, która dorastała na wyspie.
Tłumy ludzi na ulicach Hawany pozdrawiało prezydencką rodzinę. W niedzielę Barack Obama w katedrze Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia spotkał się z kardynałem Jamie Ortegą, prekursorem poprawy stosunków na linii USA - Kuba. Barack Obama złożył również wizytę w otwartej ponownie w sierpniu ambasadzie USA w Hawanie. - To historyczna podróż oraz wyjątkowa okazja, aby zaangażować się na rzecz społeczności kubańskiej - mówił prezydent, który w poniedziałek ma w planach między innymi spotkanie z Raulem Castro.

Radio Szczecin