Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Hawanie to był kolejny etap procesu ocieplenia stosunków pomiędzy USA a Kubą, które zostały nawiązane w grudniu 2014 roku po 50 latach izolacji.
Barack Obama w ostatnim dniu podróży spotkał się z 13 opozycjonistami. Do spotkania doszło w ambasadzie USA, która ponownie została otwarta w sierpniu 2015. Pierwotnie miało potrwać 45 minut, dyskutowano jednak ponad dwie godziny.
Prezydent Obama w specjalnym telewizyjnym przemówieniu do 11 milionów Kubańczyków podkreślił, że ten kraj nie musi się obawiać USA.
- Czas zakopać niedawne wzajemne animozje - podkreślał Barack Obama. I apelował o poszanowanie praw człowieka.
Wizyta zakończyła się wspólnym oglądaniem meczu bejsbola. Drużyna Tampa Bay z Florydy pokonała 4:1 reprezentację Kuby.
W piątek w Hawanie, pierwszy raz w historii, wystąpi grupa The Rolling Stones. Wcześniej muzyka tego zespołu była zakazana przez reżim braci Castro - Fidela i Raula.
Prezydent Obama w specjalnym telewizyjnym przemówieniu do 11 milionów Kubańczyków podkreślił, że ten kraj nie musi się obawiać USA.
- Czas zakopać niedawne wzajemne animozje - podkreślał Barack Obama. I apelował o poszanowanie praw człowieka.
Wizyta zakończyła się wspólnym oglądaniem meczu bejsbola. Drużyna Tampa Bay z Florydy pokonała 4:1 reprezentację Kuby.
W piątek w Hawanie, pierwszy raz w historii, wystąpi grupa The Rolling Stones. Wcześniej muzyka tego zespołu była zakazana przez reżim braci Castro - Fidela i Raula.

Radio Szczecin
