Gdy rok temu na dachu waszyngtońskiej willi we francuskim stylu zaczęła powiewać kubańska flaga, rozpoczął się nowy etap współpracy obu krajów. Czekaliśmy na to 54 lata.
Ta willa stała się ambasadą Kuby w stolicy Stanów Zjednoczonych. Wciągnięcie kubańskiej flagi było symbolicznym, ponownym nawiązaniem stosunków dyplomatycznych. Władze Kuby reprezentował wówczas minister spraw zagranicznych Bruno Rodriguez. Kubański polityk tej rangi odwiedził Waszyngton pierwszy raz od 1959 roku.
Ocieplenie stosunków jest widoczne, prezydent Barack Obama był w tym roku z wizytą w Hawanie, ale w dalszym ciągu obowiązuje gospodarcze embargo wobec Kuby. Na jego zniesienie musi wyrazić zgodę Kongres, a Republikanie (mają większość) są przeciwni.
Jak na te wszystkie wydarzenia reagują Amerykanie? - Zgadzam się z tym, że cała rodzina Castro to dyktatorzy i mordercy. Postępujemy jednak według współczesnych zasad. Myślę, że działania Obamy wobec problemu kubańskiego są jak najbardziej słuszne - mówił mieszkaniec amerykańskiej stolicy.
Miesiąc po wydarzeniach w Waszyngtonie, w połowie sierpnia, oficjalnie otworzono amerykańską ambasadę w Hawanie.
Ocieplenie stosunków jest widoczne, prezydent Barack Obama był w tym roku z wizytą w Hawanie, ale w dalszym ciągu obowiązuje gospodarcze embargo wobec Kuby. Na jego zniesienie musi wyrazić zgodę Kongres, a Republikanie (mają większość) są przeciwni.
Jak na te wszystkie wydarzenia reagują Amerykanie? - Zgadzam się z tym, że cała rodzina Castro to dyktatorzy i mordercy. Postępujemy jednak według współczesnych zasad. Myślę, że działania Obamy wobec problemu kubańskiego są jak najbardziej słuszne - mówił mieszkaniec amerykańskiej stolicy.
Miesiąc po wydarzeniach w Waszyngtonie, w połowie sierpnia, oficjalnie otworzono amerykańską ambasadę w Hawanie.

Radio Szczecin