Republikański kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych wywołał poruszenie stwierdzeniem, że USA mają za duże zobowiązania wobec Paktu Północnoatlantyckiego, czyli NATO.
Donald Trump w wywiadzie dla telewizji CNN i dziennika "Washnington Post" stwierdził, że jego zdaniem finansowy wkład Stanów Zjednoczonych wobec paktu powinien być zmniejszony. Zdaniem miliardera jest on niewspółmierny w porównaniu do innych członków.
Kandydat na prezydenta argumentował, że Waszyngton nie powinien np. wtrącać się do konfliktu na wschodzie Ukrainy, gdyż tak naprawdę leży on w gestii sąsiadów tego kraju. Miliarder uważa, że USA nie stać na tak wysokie wydatki, choć dodaje przy tym, że obecność w sojuszu jest potrzebna.
Taką postawę skrytykował inny kandydat na prezydenta z ramienia republikanów - senator z Texasu Ted Cruz. Jego zdaniem takie działania to przysługa dla Władimira Putina.
Kandydat na prezydenta argumentował, że Waszyngton nie powinien np. wtrącać się do konfliktu na wschodzie Ukrainy, gdyż tak naprawdę leży on w gestii sąsiadów tego kraju. Miliarder uważa, że USA nie stać na tak wysokie wydatki, choć dodaje przy tym, że obecność w sojuszu jest potrzebna.
Taką postawę skrytykował inny kandydat na prezydenta z ramienia republikanów - senator z Texasu Ted Cruz. Jego zdaniem takie działania to przysługa dla Władimira Putina.

Radio Szczecin