Wycofać niemieckie wojska z Syrii i otworzyć jeszcze bardziej drzwi dla uchodźców - to było motto sobotnich marszów wielkanocnych, które
odbyły się w niemal 60 miastach Niemiec.
odbyły się w niemal 60 miastach Niemiec.
Protestujący wzywali też do zaprzestania używania dronów w działaniach wojennych oraz zamknięcia wszystkich elektrowni atomowych w Europie.
Najwięcej - około 2 tysiące osób - protestowało w Berlinie. Niewiele mniej przyszło na manifestacje w Stuttgarcie i Monachium, ale mniejsze pikiety odbyły się na terenie całego kraju.
- Protestujemy przeciw wysyłaniu żołnierzy i broni do Syrii. Właśnie to wszystko sprawia, że
uchodźcy przyjeżdżają do nas - mówił agencji DW jeden z organizatorów protestu.
Najwięcej - około 2 tysiące osób - protestowało w Berlinie. Niewiele mniej przyszło na manifestacje w Stuttgarcie i Monachium, ale mniejsze pikiety odbyły się na terenie całego kraju.
- Protestujemy przeciw wysyłaniu żołnierzy i broni do Syrii. Właśnie to wszystko sprawia, że
uchodźcy przyjeżdżają do nas - mówił agencji DW jeden z organizatorów protestu.

Radio Szczecin