100 tysięcy domów bez prądu, ponad 100 odwołanych lotów. Brytyjczycy w niedzielny wieczór zmagali się ze skutkami wichury Katie.
Wiatr z prędkością 170 km/h zrywał linie energetyczne, głównie na południu Wysp Brytyjskich. Żywioł dotarł też do Londynu. Służby wciąż poszukują zaginionego kajakarza.
Silnie wiało też we Francji, Belgii i Holandii.
Silnie wiało też we Francji, Belgii i Holandii.

Radio Szczecin