Znikną sądy rejonowe, zostaną okręgowe i apelacyjne - taką reformę planuje PiS. Chodzi o to, by procesy były szybciej rozstrzygane. Dlatego zamiast trzech, mają być dwa szczeble w drabinie sądowego systemu w Polsce.
Jak powiedział Dziennikowi wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, nie chodzi o to, by sądów było mniej, czyli by zniknęły z niektórych miast. Według gazety, sądy rejonowe zostaną przekształcone w okręgowe, a część okręgowych - w apelacyjne. Możliwe, że niektóre najmniejsze sądy rejonowe staną się wydziałami. Trwają analizy. Ma to uprościć zarządzanie, ograniczyć liczbę sędziów-prezesów i sprawić, by sędziowie szybciej wydawali wyroki.
Dziś około 13 proc. procesów trwa ponad rok. Nie wiadomo kiedy reforma miałaby wejść w życie. W województwie zachodniopomorskim jest jeden sąd apelacyjny - w Szczecinie, dwa okręgowe - w Szczecinie i Koszalinie oraz prawie 20 sądów rejonowych.
Ostatnio polskie sądy próbował zreformować Jarosław Gowin, pełniący funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL. Trzy lata temu przekształcił kilkadziesiąt najmniejszych sądów rejonowych w wydziały zamiejscowe. Spotkało się to z protestami samorządów i koalicjanta - Polskiego Stronnictwa Ludowego. Po inicjatywie prezydenta Bronisława Komorowskiego Sejm cofnął reformę i przywrócił przekształconym sądom dawny status.
Dziś około 13 proc. procesów trwa ponad rok. Nie wiadomo kiedy reforma miałaby wejść w życie. W województwie zachodniopomorskim jest jeden sąd apelacyjny - w Szczecinie, dwa okręgowe - w Szczecinie i Koszalinie oraz prawie 20 sądów rejonowych.
Ostatnio polskie sądy próbował zreformować Jarosław Gowin, pełniący funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL. Trzy lata temu przekształcił kilkadziesiąt najmniejszych sądów rejonowych w wydziały zamiejscowe. Spotkało się to z protestami samorządów i koalicjanta - Polskiego Stronnictwa Ludowego. Po inicjatywie prezydenta Bronisława Komorowskiego Sejm cofnął reformę i przywrócił przekształconym sądom dawny status.

Radio Szczecin