Syryjczyk w Mainz (na zachodzie Niemiec) podpalił swój blok i namalował swastyki na ścianach.
Po przesłuchaniu mężczyzna przyznał się do winy i powiedział, że swastyki miały skierować podejrzenia na neonazistów. Do zdarzenia doszło w ostatnią środę, ale dopiero teraz władze poinformowały o szczegółach.
Według DPA, mężczyzna podpalając dom chciał zwrócić uwagę na złe warunki, w jakich przebywają uchodźcy oraz na złe traktowanie ich przez mieszkańców Niemiec. W wyniku pożaru rannych zostało czterech mieszkańców bloku, który służył za schronisko dla imigrantów. Ucierpiało też dwóch strażaków. Podejrzany mieszka w Niemczech od ok. sześciu miesięcy.
Według DPA, mężczyzna podpalając dom chciał zwrócić uwagę na złe warunki, w jakich przebywają uchodźcy oraz na złe traktowanie ich przez mieszkańców Niemiec. W wyniku pożaru rannych zostało czterech mieszkańców bloku, który służył za schronisko dla imigrantów. Ucierpiało też dwóch strażaków. Podejrzany mieszka w Niemczech od ok. sześciu miesięcy.

Radio Szczecin