We wtorek późnym wieczorem służby znalazły podejrzany pakunek w jednym z terminali.
Natychmiast pojawili się tam uzbrojeni antyterroryści, wszyscy pasażerowie musieli opuścić teren. Po czterech godzinach okazało się, że w odnalezionym pakunku nie było żadnej niebezpiecznej substancji. Jak jednak donoszą zachodnie agencje, jedna osoba została aresztowana. Teraz ruch na lotnisku odbywa się już normalnie.

Radio Szczecin