Siedem lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - taki wyrok wobec Dariusza K., znanego producenta muzycznego i byłego męża piosenkarki Edyty Górniak, wydał w czwartek warszawski sąd.
Muzyk w lipcu 2014 roku śmiertelnie potrącił samochodem przechodzącą na pasach 63-letnią kobietę. Był pod wpływem narkotyków.
Podczas pierwszej rozprawy złożył oświadczenie, w którym częściowo przyznał się do zarzutów. Częściowo jednak, jak twierdził, sytuacji nie pamięta.
Muzyk podkreślał, że nie brał tego dnia narkotyków, ale zażywał je dzień wcześniej i zmieszał ze środkami na uspokojenie. Tłumaczył to stresem związanym z rozstaniem z byłą żoną.
Podczas pierwszej rozprawy złożył oświadczenie, w którym częściowo przyznał się do zarzutów. Częściowo jednak, jak twierdził, sytuacji nie pamięta.
Muzyk podkreślał, że nie brał tego dnia narkotyków, ale zażywał je dzień wcześniej i zmieszał ze środkami na uspokojenie. Tłumaczył to stresem związanym z rozstaniem z byłą żoną.

Radio Szczecin