Jak wynika z najnowszego sondażu 60 procent społeczeństwa to przeciwnicy islamu w Niemczech.
Sceptyczni wobec wyznawców tej religii są przede wszystkim starsi mieszkańcy. Sześć lat temu ówczesny prezydent kraju Christian Wulff powiedział, że islam jest częścią Niemiec, a z sondaży wynikało, że połowa mieszkańców kraju się z nim zgadza.
Dziś Niemcy są dużo bardziej sceptyczni wobec tej religii - wynika z sondażu stacji WDR.
A najbardziej - starsi mieszkańcy kraju. Wśród tych powyżej 64. roku życia, aż 71 procent podpisuje się pod tezą, że religia nie jest częścią niemieckiej kultury. Jednak ponad połowa młodych Niemców - w wieku od 18 do 34 lat jest zdania, że islam jest częścią kulturowego krajobrazu ich kraju.
W ostatnich miesiącach coraz większą popularność zyskują też partie, które wprost uważają, że islam to zagrożenie dla Niemiec. Na przykład prawicowa AfD, która ma swoich przedstawicieli w ośmiu z szesnastu regionalnych parlamentów. Szacuje się, że w kraju żyje od 2 do 4 milionów muzułmanów.
Dziś Niemcy są dużo bardziej sceptyczni wobec tej religii - wynika z sondażu stacji WDR.
A najbardziej - starsi mieszkańcy kraju. Wśród tych powyżej 64. roku życia, aż 71 procent podpisuje się pod tezą, że religia nie jest częścią niemieckiej kultury. Jednak ponad połowa młodych Niemców - w wieku od 18 do 34 lat jest zdania, że islam jest częścią kulturowego krajobrazu ich kraju.
W ostatnich miesiącach coraz większą popularność zyskują też partie, które wprost uważają, że islam to zagrożenie dla Niemiec. Na przykład prawicowa AfD, która ma swoich przedstawicieli w ośmiu z szesnastu regionalnych parlamentów. Szacuje się, że w kraju żyje od 2 do 4 milionów muzułmanów.

Radio Szczecin