Brytyjskie samoloty przechwyciły pięć rosyjskich maszyn niedaleko granic Estonii - informuje "Rzeczpospolita".
Samoloty miały wyłączone specjalne urządzenia, które służą do identyfikacji, a piloci nie kontaktowali się z wieżami kontrolnymi.
Do podobnego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. W piątek angielskie samoloty, w tym samym rejonie, przechwyciły trzy rosyjskie maszyny transportowe. Angielski minister obrony - Michael Fallon nazwał ten incydent aktem agresji ze strony Moskwy.
Do podobnego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. W piątek angielskie samoloty, w tym samym rejonie, przechwyciły trzy rosyjskie maszyny transportowe. Angielski minister obrony - Michael Fallon nazwał ten incydent aktem agresji ze strony Moskwy.

Radio Szczecin