15 lat więzienia - taki wyrok usłyszał 16-latek z Mławy za usiłowanie zabicia dwójki policjantów - podaje TVN24.
W lutym 2015 r. Damian Ch. zaplanował, że zabije policjantów, następnie zabierze im broń, ukradnie radiowóz i pojedzie do znienawidzonego kuzyna i "zemści się" za to, że ten kiedyś go pobił.
Chłopak wezwał policję do swojego domu pod pretekstem awantury rodzinnej. Wziął dwie siekiery i czekał na patrol. Pierwszy do domu wszedł policjant, krok za nim była jego koleżanka, 30-letnia wtedy funkcjonariuszka prewencji. Dostała cios siekierą w głowę. Partner policjantki obezwładnił nastolatka i wezwał pogotowie. Raniona w głowę kobieta cudem przeżyła, ale według komisji lekarskiej nigdy już nie wróci do służby.
We wrześniu 2015 r. sąd rodzinny zgodził się, żeby Damian Ch. odpowiadał przed sądem jak dorosły. Groziło mu 25 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.
Chłopak wezwał policję do swojego domu pod pretekstem awantury rodzinnej. Wziął dwie siekiery i czekał na patrol. Pierwszy do domu wszedł policjant, krok za nim była jego koleżanka, 30-letnia wtedy funkcjonariuszka prewencji. Dostała cios siekierą w głowę. Partner policjantki obezwładnił nastolatka i wezwał pogotowie. Raniona w głowę kobieta cudem przeżyła, ale według komisji lekarskiej nigdy już nie wróci do służby.
We wrześniu 2015 r. sąd rodzinny zgodził się, żeby Damian Ch. odpowiadał przed sądem jak dorosły. Groziło mu 25 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Radio Szczecin